3000 zł kary za podszywanie się pod farmaceutkę
W Turku sąd wymierzył karę 3000 zł kobiecie, która od czerwca 2023 r. podszywała się pod farmaceutkę na Instagramie i Messengerze. Używała tytułu „farmaceuta”, choć nim nie była.
Sąd Rejonowy w Turku uznał, że osoba używająca tytułu „farmaceuta” bez formalnych uprawnień złamała prawo — chodzi o ustawę z 10 grudnia 2020 r. o zawodzie farmaceuty.
Podszywanie się pod farmaceutkę – co wykazało śledztwo
Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska zgłosiła sprawę, kiedy zauważono, że właścicielka konta na Instagramie i w komunikatorze Messenger podawała się za farmaceutę, mimo iż nie ma do tego kwalifikacji. Postępowanie objęło okres od 21 czerwca 2023 r. do 24 marca 2025 r.
Konsekwencje prawne po wyroku
Sąd zdecydował o grzywnie — 3000 zł — oraz o opłaceniu kosztów sądowych (około 340 zł). Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Podkreśla to, że ochrona tytułu zawodowego „farmaceuta” to nie tylko formalność, lecz obowiązujące prawo.
Dlaczego ochrona tytułu zawodowego jest istotna?
-
Bezpieczeństwo pacjentów – osoby bez kwalifikacji mogą wprowadzać w błąd co do wiedzy i kompetencji.
-
Zaufanie do farmacji – tytuł „farmaceuta” oznacza określone wykształcenie i ukończony kierunek farmacji.
-
Prawo jasno reguluje używanie tytułów – ustawa o zawodzie farmaceuty chroni ten tytuł i przewiduje sankcje.

