BlogPolitykaTemat dniaTuliszków

Referendum nieudane, zbyt niska frekwencja. Burmistrz Tuliszkowa pozostaje

W Tuliszkowie lokalnym politykom trudno jest opanować powyborcze emocje. W krótkim stosunkowo czasie przeprowadzono już trzecie referendum. Tym razem grupa mieszkańców chciała odwołać burmistrza Krzysztofa Romana. Z uwagi na zbyt niską frekwencję referendum zakończyło sią porażką jego inicjatorów.

W niedzielę, 20 czerwca 2021 r. mieszkańcy gminy Tuliszków mogli po raz kolejny uczestniczyć w samorządowym referendum. Grupa mieszkańców niezadowolona ze zwolnienia dyrektor szkoły podstawowej zainicjowała referendum za odwołaniem burmistrza Tuliszkowa. By było ono ważne, do urn w niedzielę powinno udać się blisko 3.000 mieszkańców gminy (dokładnie 2.849 osób).

Burmistrz Krzysztof Roman pozostaje na swoim stanowisku

W niedzielę, 20 czerwca 2021 r. do komisji wyborczych w gminie Tuliszków udało się jedynie 1155 mieszkańców. I chociaż spośród nich zdecydowana większość opowiedziała się za odwołaniem burmistrza (1115 głosów „za”, głosów „przeciw” 40), to do skutecznego odwołania włodarza nie doszło. Nie został spełniony warunek z Ustawy z 15.09.2000 r. o referendum lokalnym

Referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich jest ważne w przypadku, gdy udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu.

W referendum udział wzięło jedynie 1168 osób. A w drugiej turze w wyborach w 2018 roku głos oddało 4747 mieszkańców gminy.